środa, 23 kwietnia 2014

Prośba

Jako iż na Howrse zablokowali mi pocztę do 24.04.2014 r. za to, że wysłałam obraźliwą wiadomość do gracza, który pisał do mnie przekleństwa itd. (ale jego oczywiście tylko upomnieli, a mi odjęli karmę, mimo tego, że wysłał mi 50 razy gorsze rzeczy), proszę nie przysyłać mi opowiadań. Natomiast jeśli macie teraz niepowtarzalną wenę napiszcie je sobie w notatniku, a potem mi wyślijcie ;)


                                                                                                                                                 ~Poirytowana, Cassidy

wtorek, 22 kwietnia 2014

Od Cassidy: CD "Bląd"

- Zaczekaj!
- Tak?
- Nie chciałam cię skrzywdzić, złamać ci serca i w ogóle... To, że nic do ciebie nie czuję, nie znaczy, że musimy się unikać i krzywo na siebie patrzeć. Jesteś świetnym kolegą, ale tylko kolegą. - Powiedziałam.


Od Charliego: CD ,,Błąd..."

To, co powiedziała wadera zrujnowało mi życie. Nie wiedziałem co mam zrobić, więc oddaliłem się w ciszy. Biegłem przed siebie.
- Zapomniałem! - Powiedziałem sam do siebie. - Muszę się wrócić.
Wróciłem się do wadery. Cały czas tam stała jakaś zamyślona. Podszedłem do niej.
- A ty tu czego?! - Powiedziała gniewnym tonem.
- Ja tylko przyszedłem cię przeprosić. Moje zachowanie no, nie było wzorowe. Nauczyłem się, że to nie ja mam kochać, tylko być kochanym.
- Widzę, że to cię czegoś nauczyło... - Powiedziała obojętnie Cassidy.
- Tak i to wiele. - Powiedziałem i momentalnie znikłem w zaroślach.

<Cassidy, dokończysz?>

Od Cassidy: CD "Pomyłka"

Popatrzyłam na niego surowo i oczekiwałam odpowiedzi. Spuścił pysk (w pozytywnym słowa znaczenia).
- Przepraszam cię.
- Dlaczego to zrobiłeś?
- To długa historia. 

- Mam dużo czasu.
- Nie. Masz watahę; to na niej się skup.
- White!
- Cassidy... przecież wiesz, że...
- No właśnie nie wiem.
- Jesteś najbliższą mi osobą, traktuje cię jak siostrę!
- Którą chciałeś zabić?
- Zaczęło po tym, gdy postanowiłaś założyć watahę. Znienawidziłem cię. Przestałaś się ze mną przyjaźnić i odeszłaś. Chciałem zemścić, gdy tylko zobaczyłem okazję, pokazałem ludziom wasze terytorium i...
W moim oczach stanęły łzy.
- Przecież nie zostawiłam cię! Dalej byliśmy w kontakcie!
- Ale... ja cię kochałem, jak... kogoś z najbliższej rodziny, a ty...
- Przepraszam - przytuliłam basiora.
- Ja ciebie też przepraszam...
- Przyjaciół się nie zostawia. - Uśmiechnęłam się. - Teraz już zawsze będziemy razem, jak rodzeństwo.
- Cassy...
Długo rozmawialiśmy, po czym White jak zawsze musiał iść...

poniedziałek, 21 kwietnia 2014

Od Naaili: CD "Pomyłka"

Night powiedział mi, że na drugim brzegu rzeki stoją dwa wilki. Nie mylił się... Obcy wskoczyli do Lamparciej Rzeki z zamiarem dostania się do nas, ale zaczął znosić ich prąd. Postanowiłam im pomóc.
- Czekaj, Naaila! - wrzasnął Night, po czym wskoczył za mną do wody i też pomagał intruzom się wydostać.
To był White i jeden z jego pomocników.
- Miałeś mi się więcej nie pokazywać na oczy! - warknęłam.
- Muszę widzieć się z Cassidy.
- A gdzie twój drugi koleżka?
- Zostawił mnie. Zdrajca i tchórz.
- Się odezwał - zaśmiałam się kpiąco. - Idziemy. Night, popilnujesz tego...
- Jestem Kiba - odezwał się wspólnik White'a.
- Popilnujesz Kibę, okej?
- Pewnie.
W jaskini była Cassidy.
- Zostaw nas, proszę, samych - powiedziała uprzejmie. Tak też zrobiłam.

~Cassy, dokończysz?:)~

Prośba

Każdy kto miał możliwość dodawania swoich opowiadań samodzielnie powinien wejść na swój e - mail i zaakceptować zaproszenie na tą stronę ;) Na najbliższych dniach wszystkie stare opowiadania zostaną dodane tutaj.

Od Nighta: CD "Jabłko"

Nie przeczę, że byłem zdziwiony zachowaniem Issy jednak gdy tylko zauważyłem obcego czarnego wilka biegnącego za waderą, ruszyłem jej pomóc. Nieznajomy rzucił się na Issy i przygwoździł ją do ziemi. Odepchnąłem go mocno na bok i zacząłem z nim walczyć. Basior po chwili uciekł. Goniłem za nim kawałek, ale potem się wróciłem. Issy właśnie podnosiła się z ziemi.
- Nic ci nie jest? - zapytałem wilczycę.
- Nie, dzięki - odpowiedziała cicho. Chyba nadal była zawstydzona tym co zrobiła.

<Issy?>